Kliknij by zobaczyć nasz fanpage na facebooku.

Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna w Rybniku

Wejście do biuletynu informacji publicznej

motto - To co najważniejsze to uśmiech dziecka

ZADZWOŃ DO NAS
32 422-39-35
32 423-17-55

LUB NAPISZ

Rola rodziców oraz rodziny w terapii zaburzeń zachowania i emocji       u dzieci i młodzieży.

Autor: Zbigniew Wajda

Do psychologa bardzo często rodzice przyprowadzają swoje dzieci, które prezentują różne trudności: buntują się, sprawiają kłopoty wychowawcze, przejawiają brak motywacji do działania, do nauki, miewają lęki, moczą się, zamykają się w sobie, nie nawiązują prawidłowych relacji rówieśniczych,
są agresywne, nadruchliwe itd.
Psycholog na co dzień spotyka się z takim zjawiskiem, w którym rodzic 
niejako „wpycha" swoją pociechę do gabinetu i liczy na to, że terapeuta w jakiś cudowny sposób „uzdrowi" dziecko.
 
„Po co rozmawiać z nami? Po co mamy rozmawiać z terapeutą i uczestniczyć w terapii, skoro to dziecko przejawia trudne zachowania?" – pytają rodzice.

Rozumienie i sposób pracy terapeutycznej z dziećmi i młodzieżą bardzo często oparty jest o tzw. myślenie systemowe. Cóż to oznacza? Oznacza to, że problem dziecka jest rozpatrywany z perspektywy całego „systemu rodzinnego": jak ten problem wpływa na poszczególne osoby z rodziny, czy jakiejś zachowania osób z rodziny mogą wzmacniać lub osłabiać zgłaszaną trudność, jak do tej pory rodzice wraz z dzieckiem próbowali przezwyciężyć daną trudność itd. Szczególnej obserwacji w tym podejściu poddajemy sposób komunikacji rodzinnej. Mamy tu na myśli zarówno komunikację jawną, świadomą (np. to o czym się rozmawia w domu, jak osoby wobec siebie formułują oczekiwania itp.), jak również komunikację „ukrytą", nieświadomą, bardzo dyskretną i ulotną. Do komunikacji ukrytej należą na przykład: niewypowiedziane oczekiwania rodziców wobec dziecka, przemilczane napięcia w relacji małżeńskiej, humory poszczególnych domowników, ukryta rywalizacja między rodzeństwem, lojalność rodzinna, grymas twarzy kogoś z rodziny na to co mówi inna osoba i wiele, wiele innych zachowań. Dzieci i rodzice w taki sam, równomierny sposób podlegają i używają komunikacji „ukrytej", a w dużej mierze takie interakcje mogą być nieświadome zarówno dla nadawcy jak i odbiorcy komunikatu. Słowo: „nieświadome" nie oznacza jednak, że te interakcje i komunikaty nie mają znaczenia. Mają! I to co najmniej w takim samym stopniu co komunikacja jawna i świadoma. Komunikację w rodzinie można porównać do sieci energetycznej w mieście. Całe miasto jest oplecione liniami i kablami, które są ze sobą ściśle połączone. Awaria czy przerwanie kabla w jednej części miasta może spowodować również brak dopływu prądu w innej dzielnicy. W rodzinie to właśnie dziecko (niezależnie od wieku) jest najbardziej narażone na takie „awarie" – w którymkolwiek odcinku sieci komunikacyjnej rodziny następuje blokada, dziecko może na to zareagować objawami lub trudnościami.
Jest jeszcze jedna ważna rzecz blisko związana z komunikacją. Rodzina ciągle się zmienia! Przechodzi przez kolejne fazy, np.: małżonkowie mają małe dziecko, potem dziecko przedszkolne, potem dwójkę dzieci, dziecko w szkole, dziecko dorastające, rodzina może zmienić miejsce zamieszkania, pracy, itd. – w każdym systemie rodzinnym jest wiele zmian. Często zdarza się tak, że w rodzinie, która wypracowała optymalny system komunikacji i funkcjonowania w danej fazie, pojawia się problem gdy następuje zmiana na nową fazę, nowy etap. Inaczej bowiem rodzice będą się komunikować z dzieckiem małym, a inaczej z dojrzewającym nastolatkiem. Innego podejścia wychowawczego wymagają dzieci na różnych etapach życia. Małżeństwo również się zmienia, zmienia się też szeroki kontekst rodzinny: ktoś umiera, oddala się lub zbliża, występują konflikty itd. W momencie, gdy następują zmiany w rodzinie - dotychczasowe, mozolnie wypracowane reguły i sposoby komunikacji mogą zawodzić.

Jakie czynniki związane z rodzicami i rodziną mogą mieć wpływ na złagodzenie lub ustąpienie problemu u dziecka?

1. Poprawa i usprawnienie komunikacji. Prawidłowa komunikacja jest niezwykle ważnym podłożem, na którym toczy się proces wychowawczy. Umiejętne słuchanie, okazywanie zrozumienia, konstruowanie wypowiedzi bez oceniania i krytykowania, precyzyjne formułowanie oczekiwań i wymagań to bardzo trudne umiejętności komunikacyjne. Dobra komunikacja obejmuje też większe wzajemne uwrażliwienie na uczucia i potrzeby, oraz wsparcie emocjonalne. Im lepsza komunikacja i porozumienie w rodzinie, tym łatwiejsze rozwiązywanie problemów.
2. Poznanie znaczenia objawu. Zgłaszany objaw lub niepokojące zachowanie u dziecka może być ważnym, nieświadomym komunikatem. Poprzez prezentowaną trudność osoba może zwracać na siebie uwagę, komunikować swoje potrzeby, zgłaszać „nie wprost" swoje niezadowolenie. Dziecko będąc w „rodzinnej sieci komunikacyjnej" może swoim zachowaniem odciągać uwagę od innych ważnych problemów, np. małżeńskich. Małżonkowie, którzy przeżywają kryzys, muszą połączyć swoje siły i wstrzymać eskalację kryzysu małżeńskiego, żeby poradzić sobie z prezentowanymi przez dziecko trudnościami. W takim przypadku problemy dziecka scalają rodzinę.
3. Większe zaangażowanie w sprawy dziecka w rodzinach, w których rodzice (lub jeden rodzic) jest mało zaangażowany. W dzisiejszych czasach, rodzice pochłonięci pracą i różnymi obowiązkami mogą niedostatecznie zwracać uwagę na dziecko i być mało uwrażliwieni na jego potrzeby i problemy. Czasami istnieje niepisana zasada czy reguła (często ukryta, nieświadoma!), że jeden z rodziców przejmuje większość spraw związanych z dziećmi, drugi zaś odsuwa się z tego obszaru rodzinnego. Równomierne zaangażowanie rodziców w sprawy dzieci zazwyczaj korzystnie wpływa na ich rozwój. (Uwaga! Chodzi o zaangażowanie emocjonalne a nie tylko czasowe!).
4. Mniejsze zaangażowanie w sprawy dziecka rodzinach, w których to zaangażowanie ze strony rodziców (lub jednego rodzica) jest zbyt duże. Do tego typu problemów należą głównie zbyt duża kontrola lub nadopiekuńczość. Jedno i drugie jest w pewnym stopniu niezbędne w procesie wychowawczym, jednak na różnych etapach życia dziecka, korzystne są różne ich proporcje. W świecie ptaków, jeśli dorosłe ptaki nie pozwolą swojemu potomstwu na próby latania, to okres rozwojowy na to przeznaczony skończy się i pisklę nie nauczy się latać. Tak samo i z dziećmi. Stosownie do wieku, niektóre rzeczy muszą robić samodzielnie i na własną odpowiedzialność. Im starsze dziecko, tym więcej samodzielności.
5. Poznanie nieświadomych wzorców przenoszonych z rodzin pochodzenia. Małżonkowie –rodzice dziecka, bardzo często wnoszą do rodziny którą stworzyli, pewne wzorce i zasady ze swoich rodzin pochodzenia. Mogą one dotyczyć np.: podziału obowiązków, sposobów wychowania (np. czy dawać klapsa dziecku czy nie), sposobów rozwiązywania problemów, umiejętności rozpoznawania emocji u innych, tolerancji, religijności itd. Te wzorce mogą ułatwiać jak i utrudniać życie rodzinne.
6. Poznanie „nieświadomego tańca rodzinnego". Taki „nieświadomy taniec" polega na tym, że rodzina raz po raz odgrywa całą sekwencję zachowań, które ostatecznie nie są satysfakcjonujące. Zazwyczaj jesteśmy skłonni traktować zachowanie człowieka jako reakcję na czyjeś zachowanie. Tymczasem interakcje często mają charakter cyrkularny, tzn. brak jest przyczyny i skutku, wszyscy uczestnicy interakcji przyczyniają się w tym samym stopniu do wystąpienia danej sytuacji. Stąd szukanie początku konfliktu lub czyjejś winy jest nieuzasadnione.

Oczywiście to nie wszystkie elementy, które mogą być usprawniane w rodzinie. Tak naprawdę jest ich o wiele więcej. W każdej rodzinie inna ich konstelacja będzie ważniejsza dla poprawy funkcjonowania zarówno całego systemu jak i dziecka.
Nad wszystkimi tymi elementami rodzice mogą pracować w ramach:
- poradnictwa wychowawczego z psychologiem czy pedagogiem,
- terapii rodzin, małżeństw i par
- „Szkoły dla Rodziców"
- samodzielnej pracy nad sobą, poprzez samoobserwację, czytanie literatury itd. Zalecany jest jednak kontakt ze specjalistą, gdyż bardzo trudno jest samemu zaobserwować wiele zachowań, szczególnie tych, które toczą się w procesie „ukrytym" i nieświadomym.

Uwaga! Kilka dodatkowych uwag i zastrzeżeń:
1. Powyższy artykuł, jak każda wiedza o człowieku ujęta w skromne ramy, jest pewnym uproszczeniem. Dla przejrzystości nie uwzględniono pewnych informacji czy wyjątków. Nie należy zatem informacji tu zawartych traktować jako ostatecznych, a raczej jako zachętę do zastanowienia się nad zachowaniem, wychowaniem, postawami rodzicielskimi, itd.
2. Artykuł jest nakierowany na osoby rodziców i całe rodziny, co nie oznacza, że terapia indywidualna dzieci i młodzieży nie ma sensu. Wprost przeciwnie – w wielu wypadkach jest bardzo ważna, skuteczna i nieodzowna. Można jednak ogólnie przyjąć, że jeśli rodzice będą wspierać terapię swojego dziecka poprzez odpowiednią współpracę z terapeutą, to proces terapeutyczny będzie skuteczniejszy. Warunki tej współpracy muszą być jednak ściśle omówione z terapeutą.
3. Jeśli dziecko jest w terapii indywidualnej, każdy rodzic może zadbać również o własną zmianę – może pójść na „Szkołę dla Rodziców", obserwować własne zachowania, może pójść na własną terapię, postarać się o poradnictwo wychowawcze u terapeuty dziecka bądź innego specjalisty. Te wszystkie elementy będą sprzyjać rozwiązywaniu problemów.
4. Terapia (w tym rodzinna) wymaga dużej otwartości i odwagi. Otwartość jest potrzebna szczególnie dlatego, że nieświadoma część ludzkiej psychiki i ludzkich zachowań rządzi się swoją logiką – inną od logiki świadomej, stosowanej przez ludzi na co dzień. Odwaga zaś jest potrzebna, ponieważ człowiek może dowiedzieć się o sobie i swojej rodzinie rzeczy, które są trudne do przyjęcia.
5. Terapeuta rzadko daje gotowe rozwiązania. Terapia nie jest ani systemem komend do wykonania ani psychomanipulacją. Terapeuta poprzez system pytań, kierowanie rozmową, zachęcaniem do wspólnego analizowania różnych spraw, zachęca rodziców i ich dzieci do „wymyślania" własnych rozwiązań, szytych na własną miarę, zgodnych z własnymi przekonaniami, wartościami itd.
6. Powyższy artykuł nie obejmuje przykładów oczywistych i drastycznych, takich jak alkoholizm w rodzinie, przemoc, wykorzystywanie seksualne czy innych. W takich przypadkach najczęściej trudne zachowanie dziecka jest bezpośrednią reakcją na te problemy. Omówienie postępowania w tych sytuacjach wykracza poza ramy tego artykułu.

Literatura:
B. de Barbaro, red. Wprowadzenie do systemowego rozumienia rodziny, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 1999.
H. Goldenberg, I. Goldenberg, Terapia rodzin. Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2006.
P. Watzlawick, J.B. Bavelas, D.D. Jackson, Pragmatics of human Communication. A study of Interactional Patterns, Pathologies, and Paradoxes, Norton & Company, New York 1967.
P. Watzlawick, J.H. Weakland, R. Fisch, Change; principles of problem formation and problem resolution. Norton & Company, New York 1974.

Kontakt

  kolko stopka  Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna w Rybniku
         

ul. Kościuszki 55

44-200 Rybnik

     
  kolko stopka Telefon i faks:
   

32 422-39-35 - Kościuszki 55

32 423-17-55 - Karłowicza 48

E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

     
  kolko stopka Godziny otwarcia poradni przy ul. Kościuszki 55:
   

Sekretariat: 800  - 1600

Zajęcia terapeutyczne w roku szkolnym: 800 - 1900

Zajęcia terapeutyczne w okresie wakacji letnich: 800 - 1600

  strzalka stopka Zobacz mapę dojazdu
     
     
  kolko stopka Godziny otwarcia poradni przy ul. Karłowicza 48:
   

Sekretariat: 800  - 1600

Zajęcia terapeutyczne w roku szkolnym: 800 - 1900

Zajęcia terapeutyczne w okresie wakacji letnich: 800 - 1600

  strzalka stopka Zobacz mapę dojazdu

 

 Polecamy:

LOGO kskids

 

Projekt i wykonanie: GRAFNET

Ta witryna używa plików cookie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Więcej...

X